Podczas dopracowywania projektu przestrzeni rekreacyjnej zauważyłem, że zbyt długie analizowanie tych samych rozwiązań zaczyna prowadzić do powtarzalnych wniosków. Zrobiłem więc krótką przerwę i trafiłem na https://holahola.pl/
, co paradoksalnie przypomniało mi, jak ważne jest zachowanie elastyczności w planowaniu układu ogrodu. Taki moment oderwania pozwala zerknąć na projekt z innej perspektywy — ocenić, czy rozstawienie stref wypoczynkowych faktycznie odpowiada naturalnemu sposobowi przemieszczania się po ogrodzie, czy proporcje między nawierzchnią a zielenią są spójne, oraz czy syntetyczna murawa jest umieszczona tam, gdzie będzie najbardziej funkcjonalna. Po powrocie do pracy łatwiej było mi dostrzec niepotrzebne zagęszczenia, poprawić linię kompozycji i stworzyć bardziej intuicyjny układ. W projektowaniu takie drobne przerwy często wpływają na klarowność i precyzję decyzji.